Niezbyt duży salon to przestrzeń pojawiająca się często w niewielkich metrażowo mieszkaniach. Efektowne urządzenie tego wnętrza przysparza inwestorom nieraz wielu problemów. Dlaczego? Bo jak na niewielkiej przestrzeni zmieścić wszystko to, co kojarzy się z idealnym, przestronnym zazwyczaj salonem?

Okazuje się, że wystarczy parę trików i odpowiedni dobór mebli, by zyskać nie tylko optycznie większą, ale również wyjątkowo wygodną przestrzeń. Kluczową rolę w niedużym salonie odgrywają kolory. I tu warto pamiętać, że podstawą optycznego powiększenia przestrzeni są jasne, ale zimne kolory. Stosować je można nie tylko w odniesieniu do barwy ścian, ale również mebli. I tu, obok ponadczasowej bieli, triumfy święcą błękit i szarość. To jasne barwy właśnie gwarantują zapewnienie większej przestronności we wnętrzu.

Kolejną istotną kwestią pozostaje ustawienie mebli. Okazuje się, że całościowe zabudowy ścian optycznie zmniejszają pomieszczenie, przez to właśnie takich należy unikać. Przeglądając bogaty asortyment sklepów internetowych z meblami, nie należy zwracać dużej uwagi na masywne szafki w ciemnych barwach. Te właśnie najbardziej kumulują światło, przy czym ich jasne odpowiedniki – skutecznie je odbijają.

Ciekawym rozwiązaniem stosowanym w wielu pomieszczeniach o niewielkim metrażu, pozostają meble na kółkach. Te właśnie można dowolnie przesunąć czy przemieścić – i co ważne, bez użycia dużej siły. Wygoda i funkcjonalność ponad wszystko – to właśnie wyznaczniki nowoczesnej aranżacji wnętrz na miarę czasów.